Rozwój współczesnych metod informatycznych sprawił, że w firmach zaczęło się pojawiać coraz więcej danych. Duże firmy już przed dekadą wdrożyły wydajne systemy do zarządzania ERP, w jakich na bieżąco były i w dalszym ciągu są zapisywane wszystkie zdarzenia gospodarcze. Przy dobrze skonfigurowanym systemie liczba gromadzonych danych jest bardzo duża, więc zaczęła się pojawiać konieczność ich wydajnej analizy, i to w oparciu o różne płaszczyzny.

Osoby zajmujące się zarządzaniem zaczęły czuć ograniczenia, jakie zaczęły się pojawiać w nawet najbardziej wydajnych systemach ERP, ponieważ często nie była w nich możliwa bardziej przekrojowa analiza (zobacz swot pracownika) danych. Przede wszystkim to wynikało z architektury tego typu systemów, ich podstawową rolą jest zbieranie i przetwarzanie bieżących informacji, a wszelakie analizy będą się opierać tylko na tych danych, jakie już wprowadzono. Lecz równocześnie nie pozwalają na nic więcej, jeżeli podczas wykonywania operacji gospodarczej jakieś informacje nie zostały zapisane, to ich użycie później możliwe nie było.

Pragnąc dać sobie radę z takimi ograniczeniami, zaczęły się pojawiać systemy big data, nazywane też potocznie Bussinnes Inteligence. Ich idea jest zupełnie odmienna od systemów ERP, lecz miały one wykonywać zupełnie inne rzeczy. Pierwszą różnicą jest sposób gromadzenia danych. Przy systemach BI informacje otrzymane na przykład z programów ERP lub innego rodzaju źródeł są przetwarzane do odpowiedniego formatu i później ładowane do bazy. Często się zdarza, że ilość informacji powiększa się parę razy w porównaniu z danymi wyjściowymi, ale po prostu tak ma być. Więcej na ten temat: .

Przez to, że informacje są dostępne w znacznie większym zakresie, to również możliwości ich analizowania są nieporównywalnie większe. W rzeczywistym działaniu przeważnie takie dane uzupełnia się raz na jakiś czas, nie tak jak w programach ERP na bieżąco, ale to akurat w niczym nie przeszkadza. Najbardziej istotne jest, aby były one odpowiednio przygotowane i zapisane w odpowiednim formacie, bo przez to da się je sprawnie analizować.