W obecnych czasach sporo osób publikuje swoją bardzo szeroko rozumianą twórczość w sieci. Jeżeli na przykład prowadzisz bloga, wówczas również umieszczasz w sieci swoją twórczość – pewnie każdy z rozpoznawalnych blogerów nie raz spotkał się z sytuacją, kiedy ktoś zawłaszczy sobie jego fotografię czy artykuł i przedstawił jako swoje.

Co można uczynić w takich przypadkach?
Niestety stale mnóstwo osób nie rozumie, że coś takiego jak prawa autorskie w internecie jak najbardziej obowiązuje. W dzisiejszych czasach wiele ludzi sądzi, że coś, co zostało zamieszczone w sieci, staje się “niczyje| i można z tego dowolnie korzystać bez zgody, a nawet bez wiedzy autor. Oczywiście w żadnym razie tak nie jest – kiedy zamieszczasz w sieci przykładowo wykonane przez siebie zdjęcia albo stworzone przez siebie teksty, masz prawo wówczas domagać się od wszystkich innych użytkowników internetu poszanowania Twoich praw autorskich. Polecamy artykuł
Pamiętaj jednakże, aby zawsze szanować również prawa autorskie innych ludzi – wszystko, co znalazło się w internecie, ma swoje autora. Nawet jeżeli nie możesz go znaleźć, a chcesz koniecznie umieścić dany tekst czy fotografię na swojej stronie internetowej, wówczas powinieneś przynajmniej podać odnośnik do strony internetowej, z której go zapożyczyłeś.

w pracy

Autor: Graham Stanley
Źródło: http://www.flickr.com

Jeśli uda Ci się odnaleźć autora, wtedy zdecydowanie powinieneś zapytać go o to, czy zezwala na użycie swojej twórczości, a w dodatku podpisać zdjęcie (więcej w tym serwisie) czy artykuł jego nazwiskiem. Tylko dzięki temu możesz mieć pewność, że nie spotka Cię proces o naruszenie prawo autorskich.
Z naruszaniem prawo autorskich w internecie ma kłopot wiele ludzi. Świadczyć może o tym na przykład fakt, jak sporo razy wpisywane w wyszukiwarki internetowe jest hasło “znak towarowy ochrona”. Mnóstwo osób wie, że ich prawa autorskie są naruszane, jednakże nie każdy zdaje sobie sprawę, jakie sposoby ochrony przed takimi naruszeniami mu przysługują.

Czytaj też

Nie da się zaprzeczyć, że istnieje swojego rodzaju społeczne przyzwolenie na to, aby swobodnie korzystać z wszelkich treści dostępnych w sieci, jednak nie znaczy to bynajmniej, że nie warto uświadamiać innych, że postępują niewłaściwie. Kiedy zamieszasz w internecie jakieś materiały, zawsze powinieneś dodatkowo uświadamiać odbiorców Twoich treści, że pozostają one pod ochroną prawną. Jeśli tylko będziesz konsekwentny, kategorycznie w końcu przyniesie to zamierzony efekt w postaci zmniejszenia ilości naruszeń.

Opracował