Sprzedaż artykułów alkoholowych poprzez sieć to sprawa wielce dyskusyjna. W Polsce na dobrą sprawę nie obowiązuje wyraźny zakaz tego typu praktyk, jednakże sądy wyznają zasadę, że jest to praktyka niezgodna z prawem. Nieobecność porządnej ustawy uniemożliwia regulację tej sprawy.

firma - ogląd

Autor: Prentsa Aldundia
Źródło: http://www.flickr.com

Prawda jest taka, że od długiego czasu w naszym kraju znakomicie funkcjonuje pracy (zobacz sprzedaż alkoholu przez internet). W sieci znajdziemy wiele stron internetowych sprzedających najróżniejsze artykuły alkoholowe, kupują w nich głównie konsumenci, którzy mają problem z nabyciem takich wyrobów w swojej okolicy. Firmy niejednokrotnie wykorzystują tak zwany seo copywriting, by ich witryny były bardzo dobrze widoczne dla klientów. Najgorsze jest to, iż ustawodawca w dalszym ciągu nic nie zrobił z tym problemem. Obowiązujące prawo pochodzi z 1982 roku i nie zakazuje wyraźnie sprzedaży towarów alkoholowych poprzez Internet. Nic dziwnego więc, że marketing w internecie, jeżeli idzie o alkohol, jest wyjątkowo rozpowszechniony. Sklepy walczą o ten rynek.

Aktualnie sprzedaż alkoholu przez internet jest elementem codzienności. Polacy bardzo chętnie kupują wyroby alkoholowe w taki sposób, a sklepy konkurują w wymyślaniu kolejnych sposobów radzenia sobie z dziurą w prawie. W Europie większość państw dopuszcza takie działanie, przeciwnych tym rozwiązaniom jest niewiele krajów, jednym z nich jest Norwegia. Sprzedawcy wskazują, iż towary alkoholowe są elementem naszych powszednich sprawunków, dlaczego zatem marketing w Internecie ma dotyczyć, powiedzmy, towarów spożywczych, a nie ma prawa być związany, np., z winem. . Nie ma co ukrywać, iż tak długo jak niedokładności w ustawie są faktem, a politycy nie napiszą nowej ustawy, sklepy będ porady (zobacz seo copywriting) u korzystać.

Nikt przecież nie da rady zabronić takich działań jak seo copywriting i pozycjonowanie stron, by konsumenci bez problemu byli w stanie trafić na strony oferujące towary alkoholowe. . Ciężko się więc dziwić, iż biznesmeni skarżą się na niekorzystne wyroki sądów, jeżeli prawo z roku 1982 w ogóle nie przewidywało takiej możliwości, jak kupowanie poprzez Internet. Rzeczywistość się zmieniła, a razem z nią powinno zmienić się prawo, żeby efektywniej ochraniać zarówno konsumentów jak i przedsiębiorców.