Jak wygląda sprawa z tą naszą znajomością języka angielskiego?

przez | 10 lipca 2021
Na pytanie, czy mówisz po angielsku wiele osób odpowie że tak. Przyznać trzeba bowiem, iż wyznać w obecnych czasach do braku znajomości tego języka to jakby powiedzieć, iż przez długi czas przebywaliśmy w jaskini i nie mieliśmy łączności ze światem.

Język angielski w obecnych czasach to presja, znajomość tego języka to obowiązek, zwłaszcza posród młodych ludzi. Język angielski jest w każdym miejscu, w każdym przejawie kultury, mamy także kolegów i koleżanki z różnorodnych zakątków globu, także z nimi komunikujemy się w języku angielskim.

Jeśli zaintrygowała Cię prezentowana tematyka, śmiało sprawdź ten odnośnik – to źródło na pewno również okaże się dla Ciebie wartościowe.

Nieznajomość jezyka angielskiego to odsunięcie na margines. No okej, ale jak to jest faktycznie z tą znajomością?

tłumacz j. angielskiego

Autor: TED Translators
Źródło: http://www.flickr.com

Kogo nie zapytać, odrzeknie, iż zna, lecz jak przychodzi, co do czego, to jest problem – chyba, że był na stronie . Wielu na przykład w takim momencie stwierdzi, że zgadza się czytają książki anglojęzyczne, czasopisma i pojmują, co się do nich mówi w takim obcym języku, ale jak przyjdzie co do czego, jak musimy dyskutować, to nagłe milczenie. Faktem jest, że pisanie czy dyskutowanie w obcym jezyku to dwa inne rewiry. Niektórzy w zaciszu własnego domu są w stanie przerabiać jakąś anglojęzyczną książkę, ale jeśli mają chociażby objaśnić komuś jak dojść z punktu A do punktu B to coś ich blokuje, jakaś bezsilność.

Jeżeli myślisz, że taki tekst jest ciekawy, sprawdź na serwisie inne tego typu informacje – na pewno też okażą się dla Ciebie wartościowe.

Prawdopodobnie jest to jakiś problem z psychiką, którą powinniśmy się starać odblokować, więc najbardziej owocna nauka to przez ciągłe dyskutowanie, najlepiej z native speakerem.

Opanowanie, więc jest na dobrym poziomie, lepsza zdecydowanie pośród młodych osób do dwudzieści pięciu lat, przeciętna do czterdziestu paru i bardzo słaba pośród starszych. Człowiek mający pięćdziesiąt lat i znający język angielski to albo profesor, albo biznesmen, albo kierownik jakiejś zagranicznej firmy, to być może także jakiś pasjonat i ambitny człowiek.

Mamy za to w Polsce wielu tłumaczy angielskiego. Według najbardziej aktualnych danych ustępują oni tylko tłumaczom języka niemieckiego. Nie ma co się dziwić, profesjonalne tłumaczenia angielskiego, jak i niemieckiego, szczególnie tłumaczenia prawnicze, to raczej norma, bo Niemcy to nasz sąsiad, z którym mamy najbardziej korzystną wymianę gospodarczą, a angielski to po prostu język międzynarodowy, najważniejszy ze wszystkich. Jest w biznesie, marketingu, hotelarstwie i logistyce, posługują się nim w każdym zakątku świata. My na tle innych europejskich nacji wypadamy średnio, nie najgorzej, ale także nie najlepiej.